sobota, 2 sierpnia 2014

"Gumisie harcują, po lesie szarżują"

Dzisiaj był istnie gumisiowy dzień.

Rano udaliśmy się z dh. Kubą na drugą już kolonijną pluskawkę, zabawa była przednia.
Po pluskance wybraliśmy się do kuchni Buni na Gumisiową Ucztę. W szóstkach przyrządzaliśmy sałatki owocowe. Jury stwierdziło, że wszystkie były przepyszne, ale konkurs wygrała szóstka Fioletowe.



Następnie odbył się kolejny zabawny alarm. Dzisiaj był to alarm pidżamowy :)


typowa kolonia zuchowa

Na zajęciach popołudniowych robiliśmy swoje gumisiowe medaliony. Wykonaliśmy je z masy solnej. Niestety, nie zdążyły do końca stwardnieć, więc malować będziemy je jutro.


W międzyczasie miał miejsce nasz pierwszy sąd  kolonijny. Nie zdradzimy dokładnie, o czym sądziliśmy, ale zaineteresowanym ta forma rozwiązywania konfliktów bardzo się podobała.
Podczas zajęć wieczornych odbył się teatr cieni. Każda szóstka (w tym oczywiście Granatowi, czyli kadra) miała do przygotowania scenki opowiadające o tym, co im się najbardziej podoba na kolonii. Przedstawienia przerosły nasze najśmiejsze oczekiwania. Było wspaniale.

Pomarańczowi

Fioletowe + Basia

Zieloni

Granatowi

Kto by przypuszczał, że już połowa kolonii za nami :c

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz