Z rana druh Kuba i druh Kamil wybrali się z zuchami do pobliskiego strumyka i urządzili pluskankę. Później przenieśliśmy się na teren pensjonatu, żeby zastąpić rzeczkę wodą z węża ogrodowego. Po pluskance zuchy udały się do pokoi, żeby zacząć przygotowania do Festiwalu Sztuk Wszelakich, który miał się odbyć następnego dnia.
Wczoraj odbył się również pierwszy z serii "śmiechowych alarmów". Nową tradycję kolonii rozpoczął alarm czekoladowy :)
1/2 kadry oraz selfie w lustrze :D
Wieczorem odbyła się dyskoteka o tematyce góralskiej. Wszystkie zuchy (oraz oczywiście kadra) doskonale się bawiły.Tak minął nam Dzień Góralski.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz